Gdy rano odczytujesz wiadomość:

" Cześć, coś chyba zaczyna się dziać, będę dzwonić"

A chwilę później odebieradz telefon,że to już. Twoje ciało pokrywa się od stóp do głów gęsią skóką, targają Tobą emocje.

Tak oto stałam się częścią jednej z najważniejszych chwil w życiu Kasi i Artura.
Dziś na świecie powitali swoją córkę Alinę.
Jestem absolutnie wzruszona, szczęśliwa i dumna,że zaufali mi i pozwolili uwiecznić te ważne chwile.
Kochani, jeszcze raz serdecznie Wam gratuluję, ściskam, całuję i życzę ogromu radości, cierpliwości i spełnienia.

Dziękuję. 

Agata.